Kuchnia amerykańska to nie tylko hamburgery

Kuchnia amerykańska niemal każdemu kojarzy się tylko i wyłącznie z niezdrowym jedzeniem, jak choćby hamburgery czy tłuste grillowane potrawy. Oczywiście i takich w niej nie brakuje, ale to nie wszystko, co warte jest uwagi. Przyjęło się jednak, że w Stanach Zjednoczonych je się wysokokalorycznie i ciężkostrawnie. Z tego też powodu wielu Amerykanów ma dziś tak wielkie problemy z nadwagą. Podkreślić należy, że Fast foody, które w Ameryce miały swój początek są wynikiem pewnego braku czasu oraz zwykłego lenistwa mieszkańców tego kraju. Szybkie jedzenie stało się więc bardzo popularne. Dziś na szczęście przykłada się już znacznie większą uwagę do tego, by było nie tylko smacznie, ale przede wszystkim też zdrowo. To przecież stamtąd wywodzą się wszelkie dania i napoje light. Niemniej jednak Amerykanie przyzwyczajeni są do jedzenia w pośpiechu i nie patrzą na to, jak bardzo jest to dla nich szkodliwe. Czy jednak kuchnia amerykańska ma w sobie coś więcej niż tylko puste kalorie? Okazuje się, że tak. Niemniej jest to jednak przede wszystkim zasługa olbrzymiej ilości imigrantów. To w dużej mierze od Meksykanów, Francuzów, obywateli Afryki i innych krajów, kuchnia amerykańska stała się bardziej różnorodna, niż początkowo była. To oni bowiem wprowadzili wiele dań i przypraw, które dziś wykorzystuje się już powszechnie. Niestety, Amerykanie choć z wielką otwartością przyjmują naleciałości z kuchni innych krajów, najchętniej trzymają się potraw, które znają od lat. Mówiąc o kuchni amerykańskiej nie można nie wspomnieć o barbecie, które dotarło również i do nas. Tyle tylko, że typowe rodzinne grillowanie różni się tam tym, że zazwyczaj podaje się tylko dania, które przesiąknięte są rakotwórczym dymem i olbrzymią ilością tłuszczu. Oczywiście nie może się obejść bez ostrych przypraw i sosów, jak ketchup czy majonez. Niestety Amerykanie tak bardzo lubią ten sposób spędzania czasu, że nawet ostrzeżenia lekarzy nie potrafią ich przekonać z rezygnacji jedzenia tego typu dań. Cieszy jedynie fakt, że coraz częściej obok tak niezdrowych dań pojawiają się też sałaty i owoce. Wciąż jednak w kuchni amerykańskiej zbyt rzadko się je wykorzystuje.